Blog Kokosa

.NET i okolice, wydajność, architektura i wszystko inne

NAVIGATION - SEARCH

Jak idzie pisanie książki?


Wiele osób wie o moim "projekcie książka". Tytułowe pytanie słyszę bardzo często. Tak, tak, mówię o Tobie i o Tobie i o Tobie.. ;) To bardzo fajne, miłe i motywujące. Odpowiadałem więc i odpowiadam na to pytanie osobiście już setki razy. Pomyślałem, że odpowiem też publicznie, w paru słowach. Dzięki temu odpowiedź może być pełniejsza i bardziej uporządkowana. A zatem odpowiadam :) Więcej...


AAAAAby zostać MVP

mvp_self

AAAAAby zostać MVP... zgłoś się sam! Program Microsoftu o nazwie Most Valuable Proffesional istnieje już od wielu, wielu lat i jest swoistym, honorowym wyróżnieniem osób z pasją, które działają na rzecz społeczności, szerząc wiedzę i dzieląc się doświadczeniem. Ludzie którzy inspirują, organizują i pomagają. Tak przynajmniej ja na ten projekt patrzę i tak chciałbym MVP kojarzyć. Jakieś przykre komentarze, że to "marketingowcy Microsoftu" mnie nie interesują. Zawsze w takich sytuacjach zamiast się bez sensu sprzeczać, wolę zastanowić się co można zrobić by coś zmienić. Kategoria Visual Studio and Development Technologies czeka! Więcej...

Blog po angielsku czy po polsku?


Od samego początku gdy podjąłem decyzję o założeniu bloga miałem klasyczną rozterkę - po polsku czy po angielsku? Pytałem, myślałem, zastanawiałem się. Pierwotny wybór jak widać padł na język polski. I zdecydowanie tej opcji nie żałuję. Jeśli i Ty stoisz teraz przed takim wyborem, to z mojego osobistego i subiektywnego doświadczenia zdecydowanie radzę - pisz po polsku! Oczywiście zasięg jest mniejszy ale... No właśnie, to właściwie koniec wad. Zalety są za to liczne: Więcej...


.NET Developer Days 2016 - za 102 dni!

Czas naprawdę "szybko leci". Prawie jak wczoraj pamiętam udział w konferencji .NET Developer Days 2015, a tutaj już na poważnie rozkręciła się organizacja tegorocznego wydarzenia. Było ciekawie, więc z dużym zainteresowaniem śledziłem doniesienia organizatorów na temat tego, co szykują w tym roku. Poprzednią edycję szczegółowo opisałem we wpisie ".NET DeveloperDays - debriefing". Zapraszam do jej przeczytania, ale podsumowując - atmosfera, jedzenie, prelegenci - wszystko na plus. Było to duże wydarzenie, w którym uczestniczyło około 500 developerów. W ciągu dwóch dni, w dwóch ścieżkach, odbyło się w sumie 20 prelekcji, w tym gości takich jak Scott Hanselman i Scott Hunter. Swoją drogą, można je już obejrzeć na Channel 9. Ja najbardziej polecam "Scaling Yourself: Information Overload and Personal Productivity" Scotta Hanselmana na temat osobistej produktywności i rozwoju. Sesja bardzo w tematach, o których pisałem w "Jak się rozwijać" oraz "Technika Pomodoro (...)". Więcej...

Advanced .NET Debugging - recenzja

Nie wiem czy macie prawo jazdy, ale nawet jeśli nie, to pewnie zrozumiecie wysublimowaną analogię, którą zaraz przeczytacie. Otóż jeżdżąc samochodem i mniej więcej kojarząc przepis drogowe, możemy jeździć z powodzeniem całe życie. Jednak chcąc być profesjonalnym, zawodowym kierowcą-wyjadaczem, spędzającym w samochodzie całe dnie, prędzej czy później ubrudzimy sobie ręce smarem, grzebiąc w silniku. Podobnie widzę życie .NET developera. Zdecydowana większość może "jeździć" bardzo dobrze, znając składnię, wzorce projektowe, sztuczki i kruczki. I będą profesjonalistami. Ale jest mniejsza grupa geeków, nerdów, wyjadaczy, którym to nie wystarcza. Chcą zrozumieć internalsy CLR, chcą wiedzieć jak to wszystko działa pod spodem, jak wgrzebać się w pamięć i jak używać tak surowych narzędzi jak WinDbg. Osobiście myślę, że to jest po prostu ciekawe i każdego może kiedyś zainteresować, choćby na chwilę. Popularność czerwcowych devWarsztatów, które ja oraz Sebastian Solnica zdecydowaliśmy się poprowadzić, niejako to potwierdzają.

Dla takich osób istnieje książka, którą mogę z czystym sumieniem polecić - tytułowe Advanced .NET Debugging autorstwa Mario Hewardta. Więcej...

O talentach... czyli właśnie Ty masz talent.

A właściwe o tym, że właśnie Ty masz talent! I nie ważne co Ci mówią inni, co Ci mówi świat, ani tym bardziej - co sam o tym myślisz. Skąd taka pewność? Bo tak. Stary bardzo nie jestem, ale coś tam już wiem, wiele też się dowiedziałem od wielokrotnie mądrzejszych ode mnie.

Zacznijmy jednak od początku. A zawsze najlepiej jest zacząć od siebie. Sam bowiem wiele lat borykałem się z tematem talentów. Właściwie to przez pierwsze kilkanaście lat swojego życia raczej się nim nie zajmowałem, bo mając nieliche problemy z poczuciem własnej wartości, temat czy mam jakieś talenty wydawał się kosmicznie odległy. Coś mnie interesowało, coś mniej, ale raczej skupiałem się na tym, w czym talentu nie mam. Nie mam talentu do sportu, nie mam talentu do gadania z ludźmi, nie mam talentu do prowadzenia samochodu. Mogłem tak długo wymieniać i się dołować. I powiem wam jedno, krótko i zwięźle - bullshit! Więcej...

Projekt "Książka" czyli jak nie zarabiać przez 3 miesiące?

just-relax-small

Pracuję na etacie od 10 lat. O ile mnie pamięć nie myli, dokładnie 10 lat - pierwszy miesiąc to był właśnie Maj 2006 roku. Trzeba przyznać, że czas ten minął błyskawicznie i nie mogę powiedzieć, że był zawodowo jakimś ciężkim znojem. Zwłaszcza, że jak już pisałem, miałem rok przerwy i byłę fotografę. Były oczywiście okresy trudniejsze i okresy przyjemniejsze, ale praca w kamieniołomach to nie była.

Z drugiej strony jednak 10 lat to obiektywnie kawał czasu. I dobry moment, żeby się na chwilę zatrzymać i spojrzeć w tył. Zatrzymałem się zatem i popatrzyłem. Wiele tam nie zastałem - moja praca była ok i pracodawcy byli jak najbardziej ok, ale można by to wszystko określić raczej terminem "stagnacja". Prywatnie działo się bardzo wiele - ze ślubem na czele - ale mam na myśli tę zawodową część życia. Ostatni rok zaś, jak można zauważyć, w końcu mnie "ruszyło" i postanowiłem zacząć realizować się w dawno mnie kuszących i pociągających obszarach. Zaktywowałem się w społeczności, zacząłem być prelegentem, prowadzić bloga. Wszystko to jest super i jestem pewny, że to część mnie, a nie chwilowe zafascynowanie. O motywacjach pewnie jeszcze kiedyś napiszę, ale teraz chciałbym powrócić do tytułowego pytania. Więcej...

Azure App Service Day

azureservices1

Miałem w zeszłym tygodniu przyjemność brania udziału w wydarzeniu zorganizowanym przez Microsoft w swojej siedzibie. Nie wiem czy taka była oficjalna nazwa, ale spokojnie można by je nazwać “Azure App Service Day”. Była to de facto mini konferencja na temat Azure, szczególnie w kontekście wspomnianych App Services. Więcej...

Prelekcje - nowa podstrona

4developers

Z okazji rocznicy swojej działalności jako "prelegent", postanowiłem spojrzeć z auto-refleksją na swoje poczynania w tym czasie. Na spisanie wyników owych refleksji przyjdzie pora. Przy okazji jednak zauważyłem, że jest już całkiem dobry czas, by założyć podstronę o historii swoich wystąpień. A przy okazji mogę tam zawierać zapowiedzi również tych przyszłych, planowanych. Kto wie, może takie zebrane informacje pomogą komuś, kiedyś w przekonaniu się, czy warto zaakceptować moje kolejne CFP?

Byłem fotografę

Poza pasją do programowania i gadania o nim, mam również inne. Jedną z nich jest fotografia. A ponieważ jest to mój blog, a nie czyjś inny, pomyślałem, że opowiem o tym w ramach przybliżania swojej osoby. Zatem do dzieła, pierwszy post nie związany z IT! Mimo że nie jest IT i jest dość długi, zachęcam do przeczytania!

Fotografia przez wiele lat praktycznie dla mnie nie istniała, kojarzyła się głównie z robieniem wakacyjnych fotek. Miałem jednak jako nastolatek krótki przebłysk zainteresowania tematem. Odgrzebałem nawet całkiem przyzwoitego Zenita, modelu niestety nie pamiętam. Wraz z trzema obiektywami pozwalało to na pewną zabawę, ale analogowa technologia i potrzeba wywoływania zdjęć dość szybko ostudziła mój zapał. Więcej...