Blog Kokosa

.NET i okolice, wydajność, architektura i wszystko inne

NAVIGATION - SEARCH

Powoli wracam... m.in. na .NET Developer Days!

Choć już raz pisałem o skończeniu prac nad książką, był to wtedy tylko pewien ważny etap prac - skończenie pisania treści jako takiej. Od połowy czerwca do połowy sierpnia trwał żmudny proces kolejnych iteracji korekt, uwzględniających uwagi recenzentów. I ten etap mam już właściwie za sobą. Teraz mogę powiedzieć w pełni prawdziwie - nie pracuję już nad książką! Dalsze prace są teraz po stronie wydawnictwa...

W związku z tym powoli wracam do życia zawodowego i... właściwie każdego innego. Ponieważ prace nad książką były bardzo wyczerpujące (również finansowo), muszę się teraz odrobinę skupić na innych rzeczach (np. zarabianiu ;)). M.in. do końca roku mam już zarezerwowanych kilka bardzo fajnych szkoleń z ramienia Bottega IT Minds

Z tego też względu mój jesienny prelekcyjny kalendarz wygląda bardzo skromnie. Występuję do końca roku 2018 tylko trzy razy w Polsce. Na wiele konferencji CFP w ogóle nie wysłałem, kilku odmówiłem (kiedyś nadrobię!). Dlaczego zdecydowałem się jednak na te trzy wystąpienia i gdzie one będą?


Pierwsze to, nie bójmy się tego powiedzieć, pewne spełnienie moich marzeń - wystąpienie na .NET Developer Days. Moim zdaniem to najciekawsza ogólnie-.NETowa konferencja w Polsce. Duże wydarzenie, z dużym rozmachem, świetni prelegenci (w większości o dużej renomie międzynarodowej). W zeszłym roku byłem członkiem rady programowej, mając realny wpływ na treści tam wygłaszane. Była to spora frajda, mieć wpływ na tak dużą i cenioną przeze mnie konferencję.

Jednak od lat sobie obiecywałem, że "kiedyś tu wystąpię". I udało się! W tym roku możecie mnie posłuchać - według agendy - pierwszego dnia o 15:20 w sali B. Przygotowuję na tę okazję całkiem nowy temat, oczywiście w ramach ulubionych przeze mnie tematów .NET-internalso-wydajnościowych:

Całą agenda wygląda dla mnie ciekawie - ja z chęcią zostanę na konferencji na oba pełne dni. Zapraszam - jeśli tam będziesz - podchodź, zagaduj! Chętnie opowiem jaką frajdą jest pisanie książki...

Drugie wystąpienie to Umbraco Poland Festival. Co ja mam wspólnego z Umbraco? To, że stoi na .NET więc można się przyjrzeć jego wydajności :)

Ostatnie wystąpienie to konferencja... którą samą współorganizuję. Ale to już zasługuje na jeszcze jeden, osobny post.

Do zobaczenia, gdzieś tam!


Jak idzie pisanie czyli co to znaczy 100%

Minęły ponad 2 lata odkąd ogłosiłem projekt "Książka" w maju 2016 roku. Wtedy jeszcze nie zdawałem sobie sprawy jak potężne jest to przedsięwzięcie, choć oczywiście wiedziałem, że łatwe nie jest. Rozmowy z Gynvaelem Coldwindem, Tedem Newardem czy Jonem Skeetem utwierdzały mnie w narastającym przekonaniu, że faktycznie łatwo nie będzie. I nie było. Przez ten okres pracowałem na etacie, brałem urlopy płatne i bezpłatne, w końcu odszedłem z etatu, robiąc tylko okazjonalne szkolenia oraz konsultacje. Wszystko to jednak było za mało, by pracować nad książką w rozsądnym tempie. 

Ostatecznie od stycznia 2018 r. nie robię właściwie nic tylko piszę bite 6-8 godzin dziennie, dzień w dzień. Widać to zresztą choćby po zerowej aktywności na tym blogu.

Wyczerpany, ale z przyjemnością mogę ogłosić, że pozwoliło mi to w końcu dobić do wymarzonego 100% (*) w moim arkuszu śledzenia postępów:

Ponieważ skrupulatnie, codziennie, od początku pisania obecnej wersji (bo była też wersja alfa i beta w formie notatek), widzę dokładnie jak dopiero to ostatnie półrocze pomogło w osiągnięciu tego celu:

Pytanie co owe 100% znaczą? Niestety nie to, że już teraz rozwieszam w pokoju hamak i czekam na dane sprzedaży książki. Znaczą tyle, że wszystkie rozdziały zostałe napisane i sformatowane, wysłane do wydawnictwa do procesu tech review (który też już jest w większości zakończony). Wraz ze spływaniem owych recenzji, rozdzial po rozdziale, uwzgledniam zawarte tam uwagi i dokonuję ostatecznej korekty (dodając czasem co nieco nowego). Ten proces zajmie jeszcze kilka tygodni. 

Dopiero potem pałeczkę przejmuje wydawnictwo, rozpoczynając fazę produkcji (różnej maści korekty, skład, ilustracje itp. itd.). Nastąpi to zatem, gdzieś w okolicach przełomu lipca i sierpnia. W tym momencie również oficjalnie ogłaszana jest książka - tzn. jej tematyka, autor, tytuł, planowana data publikacji. Niestety, do tego czasu jeszcze oficjalnie i publicznie nie mogę mówić o tym kto ją wydaje i o czym dokładnie jest...

Uwzględniając etap produkcji, szacuję, że sama publikacja nastąpi... jesienią. Jest to myślę wystarczająco nieprecyzyjne określenie, by było prawdziwe :)

Tymczasem, wracam do korekty!



(*) Uprzedzając pytania, niedokładne 100% wynika z niedokładności "średniej słów per strona" względem napisanych słów:)

Trzej Dot Netos - pierwsze programistyczne tourne w Polsce!

Uwaga, uwaga!

Chciałem z wielką przyjemnoścą ogłosić akcję Trzej Dot Netos. Jestem co najmniej podekscytowany bo przygotowania trwają już od kilku miesięcy. I oto wreszcie jest i mogę oficjalnie, publicznie ogłaszać!

Ale co?

Pakujemy się we trójkę w samochód i wyruszamy w Polskę5 miast, dzień po dniu. Trzech .NETomaniaków. Trzej Dot Netos w trasie. Codziennie wieczorem inne miasto, inni ludzie ale te same tematy - wydajność .NET, wnętrza .NET, zaawansowane tematy .NET. Tematycznie - ostra jazda bez trzymanki. Litości nie będzie. Jeśli nudzisz się na sesjach o .NET na innych konferencjach, teraz powinieneś być zadowolony! Oczywiście nie ma to być sztuka dla sztuki. Wszystkie poruszane tematy będą praktyczne i życiowe. Ale nie będziemy nudzić, że "typy referencyjne są na stercie, a wartościowe na stosie itd. itp.". Oj nie nie! Więcej...

Czy i jak się rozwijać w IT?

Miałem ostatnio przyjemność brać udział w bardzo ciekawej akcji - programistyczne Devrekolekcje. Za całym tym zamieszaniem stał Grzegorz Kotfis (gratulacje!), któremu udało się zachęcić wiele ciekawych osób do wypowiedzenia się na ważne i interesujące tematy. Odnosiły się one po kolei do kwestii, które poruszył Uncle Bob w swojej prezentacji The Scribe's Oath mającej być swoistą przysięgą programisty. Polecam zarówno oryginalną prezentację jak i wszystkie odcinki samych devrekolekcji.

Ja w ramach tej akcji wybrałem bliskie memu sercu hasło:

"I will never stop learning and improving my craft"

Opowiadam o nim około 10 minut i zachęcam oczywiście do obejrzenia. Jednak w tym poście chciałem umieścić moje główne przesłanie i odrobinę je rozwinąć w stosunku do devrekolekcji

Więcej...

Podsumowanie roku 2017

Mało ostatnio pisuję na blogu bo 110% sił wkładam w pisanie książki. Jednak podsumowania roku 2017 nie mogę sobie odmówić. Po pierwsze, to już tradycja - podsumowałem rok 2016 oraz rok 2015. Po drugie, może to kogoś zainteresuje. Po trzecie, to wartościowy dla mnie materiał, nad którym muszę się zastanowić i który jest dobrym checkpointem przed rokiem następnym. Są tu umieszczone tylko sprawy zawodowe. Zatem nie przedłużając.

Z czego jestem zadowolony ("sukcesy"):

  • zmiana pracy - zawodowo największa, duża zmiana. Podjęcie dość dla mnie odważnej decyzji by porzucić wygodny i bezpieczny etat w banku Millennium na rzecz własnej działalności. Pierwsze miesiące zresztą już podsumowałem tu i tu.  
  • uzyskanie tytyłu MVP - jest to wyróżnienie, z którego się bardzo cieszę. Nie dość, że to przyjemne poklepanie po ramieniu, to jeszcze zapewnia dodatkowe atrakcje. Zarówno materialne (różnorakie subskrypcje itp.) jak i niematerialne (ciekawe znajomości, społecznościowe akcje jak zlot MVP w Belgradzie). 
  • praca nad książką - ruszyła z kopyta i pierwszy raz zaczynam wierzyć, że w końcu to skończę. Obecny grafik kończy się z końcem maja więc już w wakacje...
  • szkolenia komercyjne - stały się jednym ze źródeł utrzymania jak i satysfakcji. Świetna rzecz!
  • wiele prelekcji (naliczyłem 12) - w tym chyba rekordowe warszawskie 4Developers gdzie miałem dwie godzinne sesje i jeszcze półtoragodzinny panel dyskusyjny :)
  • pierwszy webinar online - na Wroc# Online opowiadałem o różnych architekturach
  • pierwsze nagranie ala vlogerskie czyli udział w Devrekolekcjach - na jeden z najbardziej interesujących mnie tematów czyli jak i czy się rozwijać w IT
  • przebyłem w podróżach służbowych po Polsce prawie 5000 km odwiedzając wiele różnych firm na konsultacjach i szkoleniach
  • utrzymanie bloga - co prawda jedynie w stanie śpiączki ale zawsze to coś...
  • projekty poboczne - https://github.com/kkokosa/Tune oraz http://tooslowexception.com/zero-garbage-collector-for-net-core

Z czego jestem zadowolony... nie bardzo ("porażki"):

  • wydanie książki - rok 2017 miał być rokiem wydania książki jednak nie udało się. Jednak nie mam sobie wiele do zarzucenia. Szybciej po prostu się nie dało, a przecież nie próżnowałem. Nie traktuję więc tego jako porażki. Jednak patrząc na plany na rok 2017 jest to najważniejszy niezrealizowany punkt więc musi się tu znaleźć.
  • blog - chciałbym pisać więcej. M. in. szkoda mi Niedzielnika Kokosa - wymaga mało nakładu pracy. A i tak nie udaje mi się go ogarnąć. Na pewno chciałbym też pociągnąć dalej swoje interaktywne opowiadanie

Plany:

Tego za dużo by tu o tym mówić, ostatnio lubię planować... :) 

Podsumowując:

Życzę wszystkim jak najbardziej udanego roku 2018 - zarówno zawodowo, jak i pod każdym innym, jeszcze ważniejszym względem!

Niedzielnik Kokosa - 19-11-2017

Internet codziennie zalewa nas informacjami. Jeśli nie masz czasu tego wszystkiego ogarnąć, oto garść wybranych przeze mnie, najciekawszych treści, na które natknąłem się w tracie ostatniego tygodnia:

Na swoim - kolejne trzy miesiące: do roboty!

W ramach swojej podróży "na swoje" postanowiłem trochę tę czynność upublicznić. I tak jak miałem garść przemyśleń po pierwszym miesiącu, tak mam i po trzech kolejnych. 

Żeby nie przedłużać, pozwolę je sobie wypunktować. Otóż przez ostatnie trzy miesiące "na swoim"...

...było pozytywne:

  • przebyłem w podróżach służbowych po Polsce prawie 5000 km będąc po trzy razy w Krakowie i Gdańsku oraz raz w Poznaniu, odwiedzając siedem różnych firm na konsultacjach i szkoleniach spędzając w nich w sumie 16 dni - dało mi to potężną dawkę wiedzy, motywacji i ciekawego doświadczenia
  • udał mi się całkiem niezle artykuł Zero Garbage Collection - pojawił się m.in. w The week in .NET, The Morning Brew, dotNET Weekly, CSharpDigest itd. itp. To taki mój pierwszy powszechny post więc się cieszę. Widać zalety pisania po angielsku
  • jeszcze większym zainteresowaniem niż powyższy artykuł cieszyły się informacje o moim pobocznym projekcie Tune, który nie dość, że jest mi potrzebny do książki to jeszcze daje dużą frajdę w pisaniu
  • miałem dwie prelekcje na konferencjach i na dwóch meetupach, w tym po raz pierwszy z "soft talkiem", z którym chyba będę podróżował dalej (najbliżej w listopadzie na rg-dev w Rzeszowie):

  • jestem zachwycony i non-stop używam Toggl - co do minuty wiem ile zajmuje mi każda z moich aktywności typu przygotowanie do prezentacji, szkolenia, pisanie książki itd.
  • grałem 2 godziny w Firewatch, 2 godziny w Inside, 9 godzin w No Man's Sky i 2h w Ori and the Blind Forest :]

...jest do poprawy:

  • nie trudno sobie wyobrazić, że ze względu na te wszystkie podróże moja praca nad książką ucierpiała - przez najbliższe miesiące zmieniam priorytety i koncentruję się na niej
  • moje metody pracy produktywnej m.in. pomodoro są... wymagające - wciąż się ich trzymam ale z różną skutecznością. Czasem "pomidor" trwa u mnie 50 i więcej minut co jest bez sensu z punktu widzenia zmęczenia umysłu. Do poprawy.
  • sztuka odmawiania. Klęska urodzaju? Czasem muszę z żalem odmówić pewnym zleceniom i innym propozycjom. Jest to dla mnie trudne bo są to rzeczy ciekawe i/lub dochodowe. Ale się nie roztroję (bo rozdwajam się chyba już). Tylko co jak urodzaj się skończy, będzie lipa...
  • sporo zajęć więc wypadły mi z harmonogramu niedzielniki - koniecznie chciałbym do nich wrócić

Święto .NET w Warszawie - już za tydzień!

Drugi tydzień października zapowiada się na tyle ciekawie w światku .NET, że aż postanowiłem napisać o tym post. By nic nikomu nie utknęło. Ofert do zdobycia bardzo ciekawej wiedzy są zarówno darmowe jak i płatne. Oto podsumowanie:

  • 17.10 (wtorek) wieczorem od 18 odbywa się 112. spotkanie Warszawskiej Grupy .NET z gościem specjalnym: Sasha Goldshtein - Squeezing the Hardware to Make Performance Juice (prezentacja w j. angielskim) oraz mną jako supportem. Sashy, autora książki Pro .NET Performance, mam nadzieję nie trzeba nikomu przedstawiać. Rejestrujcie się koniecznie!
  • 18.10 (środa) odbywają się całodniowe warsztaty z kilkoma z prelegentów konferencji .NET Developer Days. W tym również z Sashą - Production Performance and Troubleshooting of .NET Applications. Uwaga: opcja płatna!
  • 19-20.10 (czwartek i piątek) odbywa się konferencja .NET Developer Days. O tym czemu uważam to za świetną opcję pisałem już w maju. Uwaga: opcja płatna!
  • 21.10 (sobota) odbywają się 32. DevWarsztaty pod tytułem Microservice development (with examples in NServiceBus) z Szymonem Kulcem i Tomaszem Masternakiem. O tym, że warto ich posłuchać w tym temacie też mam nadzieję nie muszę nikogo przekonywać. Uwaga: zapisy ruszają 11.10 o 9 rano!

Nic nie pozostaje tylko brać kalendarze w dłoń i planować! Życzę wszystkim udanych eventów, a jeśli wybieracie się na konferencję to przypominam moją instrukcję obsługi ;)

Instrukcja obsługi konferencji

Październik, jesień, sezon konferencyjny w pełni. Część wydarzeń już za nami, sporo jeszcze przed nami. Co robić wybierając się na konferencję? Jak do niej podejść, czego oczekiwać? Jestem konferencjo-maniakiem i uważam, że taka forma aktywności bardzo dużo może nam zaoferować. Ale wiele też zależy właśnie od tego, jak takową konferencję przeżyjemy. Na podstawie swoich doświadczeń (głównie błędów) oraz rozmów z innymi, proponuję krótką "instrukcję obsługi", która powinna pozwolić uzyskać jak najwięcej satysfakcji i cennej wiedzy. Piszę to w kontekście konferencji IT ale wydaje się być to instrukcja stosowalna do konferencji z każdej dziedziny. Nie przedłużając zatem... Więcej...

4Developers Gdańsk - czemu warto wygrać bilet

Co tu dużo mówić. Świetna konferencja 4Developers ma taki potencjał, że jedna skromna Warszawa raz w roku jej nie wystarcza. Zaczyna się ekspansja na całą Polskę! Już 18 września będzie okazja zobaczyć się w Gdańsku. Czemu warto na 4Developers bywać pisałem już rok temu i nadal to podtrzymuję. Dlatego bardzo się cieszę, że zbliża się edycja w Trójmieście. Ba, zbliża się też edycja w Łodzi. Więcej...